Dzień ślubu Dominiki i Piotra był pełen emocji, ciepła i niezapomnianych momentów. To jedna z tych uroczystości, które od pierwszych minut pokazują, jak wyjątkowa historia właśnie się pisze.
Przygotowania rozpoczęliśmy od portretów Pani Młodej. Dominika, ubrana w delikatny szlafrok, w towarzystwie druhny, pozowała w ogrodzie, gdzie panowała swobodna i radosna atmosfera. Naturalne światło, zieleń i uśmiechy sprawiły, że zdjęcia były pełne lekkości i kobiecej energii. Chwilę później przyszła pora na portrety Pana Młodego – również w ogrodzie, gdzie Piotr z dumą i spokojem oczekiwał dalszych wydarzeń.
Narzeczeni zaplanowali wyjątkowy first look – moment pełen intymności i szczerych emocji. Zaraz po nim, z dala od gości, złożyli sobie własną, osobistą przysięgę ❤️📜. To była niezwykle wzruszająca chwila, której towarzyszyły łzy, przytulaski i prawdziwe poruszenie.
Uroczystość ślubna w kościele miała bardzo podniosły charakter. Szczególnie poruszający był moment, gdy tata prowadził swoją córkę przez nawę, by oddać ją w ręce ukochanego 🙂 . Emocje udzieliły się wszystkim obecnym – to były chwile pełne miłości i symboliki.
Wesele natomiast było prawdziwym świętem radości. Parkiet ani na chwilę nie pustoszał, a DJ zadbał o świetną muzykę i doskonałą zabawę 🎶🕺💃. Podczas krótkiej przerwy zrobiliśmy mini sesję zdjęciową, która była dobrym odprężeniem i okazją do pobycia tylko we dwoje, no może we troje 😉 Daję słowo, że starałem się być jak najmniej angażujący 🙂
Ogromną atrakcją był pięknie zdobiony tort weselny 🎂, który zachwycił nie tylko smakiem, ale i wyglądem. Wieczór zwieńczyły zdjęcia z zimnymi ogniami, tworząc bajkową atmosferę i niezapomniane kadry.
To był dzień pełen miłości, wzruszeń i radości – dokładnie taki, jaki powinien być ślub Dominiki i Piotra. Zapraszam Was Kochani do prześledzenia tej relacji z mojego punktu widzenia.









































































